O NAS
OFERTA
JAKOŚĆ
GALERIA
MEDIA
PRACA
KONTAKT
LCM - regały magazynowe - montaż i demontaż
 

MEDIA O LCM

2016-10-12

Urodzony do sukcesu

Rozmowa z prezesem Sylwestrem Dudzikiem w magazynie regionalnym „Panorama Lubelska”.

„Born to be Wild” to hymn harleyowców. Jednym z miłośników tych legendarnych motocykli jest Sylwester Dudzik, prezes zarządu LCM sp. z o.o. zajmującej się montażem konstrukcji magazynowych, z którym rozmawia Jolanta M. Kozak.

LCM zachwyciło mnie od pierwszego wejrzenia. Nowoczesna firma na obrzeżach Lubartowa prowadzona przez młodego człowieka. Jakie były początki, skąd pomysł?

Firma powstała ponad 13 lat temu. Pracowałem w branży i niestety straciłem pracę. Byłem wtedy młodym człowiekiem, miałem zaledwie 22 lata. Postanowiłem rozpocząć działalność na własny rachunek.

Pierwszy milion na firmę dostałeś od ojca?

Nie (śmiech), mój ojciec nie miał pierwszego miliona dla mnie, ale miał coś więcej. Znał branżę, pracował w niej od kilku lat. Przystąpił do mojej firmy jako wspólnik. Dał mi swoją wiedzę i doświadczenie i przez pierwsze lata sprowadzał na ziemię, za co jestem mu teraz ogromnie wdzięczny. Młody człowiek nie zawsze realnie potrafi ocenić sytuację, ma tendencje do wchodzenia w zbyt ryzykowne przedsięwzięcia, które mogą wywrócić każdy biznes. Dzięki ojcu omijałem bezpiecznie rafy.

Praca z rodzicami nie należy do łatwych. Nigdy nie jest łatwo, kiedy w biznesie jest przynajmniej dwóch wspólników, ale do rodziny, a szczególnie rodziców, można mieć większe zaufanie. Nawet jak było trudno, wiedziałem, że ojciec nie chce dla mnie źle. Z czasem nauczyliśmy się wzajemnego szacunku. A firma rozrastała się i zarządzanie nią stawało się coraz większym wyzwaniem. W 2013 roku przekształciliśmy LCM Logistic Constructions Montage w LCM sp. z o.o. Dziś można powiedzieć, że LCM sp. z o.o. to potentat na rynku montażu konstrukcji magazynowych. Na rynku działa wiele podobnych firm, ale na palcach jednej ręki można policzyć te, które zatrudniają więcej niż kilku pracowników. U nas pracuje prawie 100 osób. Mamy wiele profesjonalnych i wyspecjalizowanych ekip montażowych, możemy sprostać każdemu wyzwaniu.

Zarządzanie taką ekipą to nie lada wyzwanie. Na Twoim biurku zobaczyłam laurkę od Twoich pracowników.

No cóż, szefowie też potrzebują marchewki. Ta laurka jest za dodatkowy pakiet medyczny, który firma zakupiła dla pracowników. A czy łatwo jest być szefem? Dobrym szefem? To już muszą ocenić moi pracownicy. Ja doceniam pracę każdego, bo przecież bez dobrych ludzi nie byłoby firmy. Cieszę się, kiedy widzę zaangażowanie w sprawy przedsiębiorstwa. Ale jak wszędzie, i u nas zdarzały się na przestrzeni lat kadrowe pomyłki. To normalne.

 Atuty LCM sp. z o.o. to...

Przede wszystkim jakość. Wyznajemy zasadę, że zadowolenie klienta ze współpracy z nami jest najlepszą formą reklamy. Wiem, że jest to słuszna polityka, bo coraz więcej znanych marek chce z nami współpracować. Stale monitorujemy jakość pracy naszych ekip montażowych. Dużą wagę przywiązujemy do szkoleń. W naszej branży ciągle pojawiają się nowinki techniczne i my nie możemy stać w miejscu. Pracujemy też na nowoczesnych narzędziach znanych marek, takich jak HILTI, LEICA czy STABILA. Sukcesywnie modernizujemy nasz park maszynowy i wdrażamy innowacyjne rozwiązania w zakresie magazynowania. Klienci chwalą nas też za terminowość, elastyczność podejścia do nieprzewidzianych komplikacji i poziom cen. Budowa magazynu to skomplikowana inwestycja związana z naciskiem na kończenie poszczególnych etapów w terminie. Dobra organizacja pracy to podstawa.

Na filmie przedstawiającym jedną z inwestycji zobaczyłam inteligentny magazyn, w którym komputerowo możemy przygotować towar do wysyłki.

Praca w magazynie bardzo zmieniła się w ostatnim czasie. Potrzebujemy już tam znacznie mniej ludzi i chyba trudno to nazwać pracą fizyczną. Do obsługi ogromnej hali magazynowej wystarcza już w tej chwili zaledwie kilka osób, które za pomocą programu komputerowego i specjalistycznych instalacji ściągają potrzebny towar bez zbędnego wysiłku.

Wyposażacie magazyny nie tylko w Polsce...

Za nami już ponad 1900 projektów zrealizowanych na terenie całej Europy. Usługi wykonujemy zgodnie z zasadami delegowania oraz wymogami bezpieczeństwa w danym kraju. Niestety, jak wiele firm, cierpimy na brak rąk do pracy i dlatego na naszych inwestycjach coraz częściej pojawiają się pracownicy zza wschodniej granicy. To chyba jednak znak czasów, w których żyjemy.

Jakimi klientami może pochwalić się LCM sp. z o.o.?

Wymienić wszystkich nie sposób. Wszystkich zainteresowanych zapraszam na naszą stronę internetową www.lcm.eu. Wśród firm, dla których pracowaliśmy znaleźć można większość dużych hipermarketów, sklepów internetowych i takie marki jak PHILIPS, CISOWIANKA czy IKEA.

Czym jest dla Ciebie prowadzenie własnej firmy?

Daje mi przede wszystkim poczucie wolności, możliwości kreowania. To niezwykłe uczucie patrzeć, jak powstaje coś z niczego, jak firma rozrasta się, jak mamy coraz więcej klientów. Proces tworzenia jest dla mnie niezwykle fascynujący. Ale własna firma to także odpowiedzialność, przede wszystkim za ludzi.

A marzenia na przyszłość?

Żeby LCM było największą firmą w swojej branży w Europie i żeby choć jedna z moich córek chciała przejąć po mnie pałeczkę. A prywatnie – chciałbym kupić wymarzonego Harleya i pojechać nim w podróż po Europie. To dopiero wolność!

Dziękuję za rozmowę.

rozmawiała Jolanta M. Kozak

źródło: Panorama Lubelska wrzesień/październik 2016

WSTECZ


webdesign: mp.grafix © Copyright 2015 by LCM - RACK STORAGE SYSTEMS
HOME  |  O NAS  |  OFERTA  |  POLITYKA JAKOŚCI  |  GALERIA  |  PRACA  |  KONTAKT
montaż i demontaż regałów magazynowych